Wyświetlam 1 notkę

Zawieszenie, zaproszenie, reklama ;)

  • Napisane 16 marca 2015 o 23:11

Kochani moi!

Chwilowo jestem zmuszona zawiesić bloga, ale… no właśnie. Ale tylko dlatego, ponieważ chcę na spokojnie przemyśleć tą historię, wymyślić kilka nowych wątków i powrócić do Was z nowymi rozdziałami, które mam nadzieję pozytywnie Was zaskoczą. Jak sami widzicie od wielu dni nic się tutaj nie pojawiło, a to dlatego, że zapas rozdziałów mi się skończył i nie jestem w stanie pisać na bieżąco na oba blogi więc tego chwilowo zawieszam. Ale żebyście się nie nudzili i nie daj Boże zapomnieli o mnie, chciałabym Was zaprosić na „Ja i mój belfer”, gdzie notki ukazują się średnio raz, dwa razy na tydzień. Ci którzy znają, niech dodadzą (jeżeli chcą, oczywiście) swoją opinię pod tym postem, a tych, którzy nie znają, zapraszam serdecznie do czytania i komentowania.

Mój Belfer i ja

MÓJ BELFER I JA

Charlotte Bright to młoda, siedemnastoletnia uczennica drugiej klasy liceum. Jej życie nie jest jakieś spektakularne, ciekawe i niesamowite. Lotte jest zwykłą nastolatką, mieszkającą wraz ze zwariowaną matką Teresą w niewielkim domku jednorodzinnym. Ma jedną, jedyną przyjaciółkę Sarę – rozpieszczoną, bogatą blondynkę, która mówi co jej ślina na język przyniesie i cichego wielbiciela – kolegę z tylnej ławki, skrytego, rudego Bartka. Krótko mówiąc nic nadzwyczajnego… aż do czasu. Pewnego dnia najprzystojniejszy nauczyciel w całej szkole proponuje Charlotte indywidualne, nadprogramowe zajęcia z języka angielskiego. Od tej chwili życie siedemnastolatki obróci się o sto osiemdziesiąt stopni. Robert jako nauczyciel ma nienaganną opinię, jest szanowany i podziwiany, jednak czy prywatnie również taki jest? Co połączy belfra i naiwną licealistkę? Czy dziewczynie uda się odkryć mroczny sekret pedagoga, a przede wszystkim – czy spotkanie Roberta i Charlotte jest aby na pewno przypadkowe? Co połączy Sarę i jej przyszywanego brata Arka? Jaki sekret będą skrywać przed całym światem? Wiele tajemnic, sprzeczności i niedopasowań. Wiele zawirowań, błędów i łez, a to wszystko za sprawą jednego uczucia – miłości. 

„- Kim ty jesteś Robert? – zapytałam ze łzami w oczach. To mnie przerastało. 

-Twoim koszmarem, Lotte -rzekł wyraźnie załamany. 
-Powiedz mi prawdę -zażądałam. Na proszenie było już za późno. Robert ukrył twarz w dłoniach i westchnął ciężko. Potem opuścił ręce, a po jego policzku spłynęła jedna łza. 
-Znałem cię, Lotte jeszcze zanim ty poznałaś mnie -wyznał w końcu. -Nasze spotkanie nie było przypadkowe. Od samego początku byłaś głównym elementem mojego planu -osunęłam się na rogówkę patrząc na mojego nauczyciela z niedowierzaniem. 
-Jakiego planu? -zapytałam może ciut za ostro, ale w obecnej sytuacji nie potrafiłam inaczej. 
-Byłaś częścią mojego planu zemsty, Charlotte -odpowiedział ze smutkiem. -Dzięki tobie miałem ukarać pewnego człowieka za wszystkie krzywdy jakie mi wyrządził, a zamiast tego zakochałem się w tobie bez pamięci …”